Jezioro Narie

Jezioro Narie to jedno z miejsc, które właśnie teraz – jesienią, jest jednym z moich ulubionych. Nie ma już turystów, a kilka małych łódek leniwie sunie po tafli jeziora. Poza tym cisza, las i woda – brzmi jak relaks? Zdecydowanie.

Kilka słów o jeziorze

Pamiętam, kiedy pierwszy raz tu byłam. Miejsce magia – siedziałam na pomoście i chłonęłam widoki całą sobą. Dalej z resztą uważam to miejsce, na idealne żeby odparować głowę. Kolejna sprawa, że wraz ze zmieniającymi się porami roku, przyroda robi tu swoje i ciężko się tym miejscem znudzić.

Samo jezioro jest pochodzenia polodowcowego. Charakteryzuje się dobrze rozwiniętą linią brzegową o długości 50 km. Szacuje się, że jezioro zajmuje o. 1260 hektarów. Dla mnie sporym zaskoczeniem jest głębokość jeziora, która w niektórych miejscach wynosi nawet 40 metrów. Co ważne, po tym jeziorze nie mogą pływać łodzie z silnikiem spalinowym.

CIEKAWOSTKA – na jeziorze znajduje się 19 wysp.

Jezioro Narie – skąd na spacer?

Szczerze jakoś za każdym razem idę z innej strony i trafiam gdzie indziej. Ale to właśnie urok jakich jezior, gdzie można wydeptać swoje własne ścieżki. Większe miejscowości jakie są położone nad jeziorem Narie to Kretowiny, Bogaczewo, Gulbity, Boguchwały. Ja najczęściej ruszam z okolicy Bogaczewa. Kretowiny są fajne, ale tylko poza sezonem. Jest tam piękne molo, ale w ciepłe dni ciężko tam o spokój. A jednak to jest dla mnie w szwendaniu po lesie najważniejsze.

Co warto wiedzieć?

W sezonie, zwłaszcza w pobliżu większych miejscowości jest sporo punktów gastronomicznych. Jednak po sezonie, jeśli wybierasz się na dłuższy spacer, to koniecznie zabierz ze sobą picie i jedzenie. Idąc wzdłuż linii brzegowej od Bogaczewa można sobie zrobić piękny i długi spacer. Nad brzegiem są też prywatne posesje, ale spokojnie można je ominąć.

Leśna kąpiel, wodne ukojenie

To miejsce idealne na ładowanie baterii wśród przyrody. Czas płynie tu jakoś inaczej, a z każdym krokiem człowiek tylko chłonie to co obok niego. Ciężko wyznaczyć jeden punkt, na pewno warto zobaczyć molo w Bogaczewie (zdecydowanie dla mnie bardziej klimatyczne niż to w Kretowinach), a potem? Gdzie Was tylko poniesie.

Przeczytaj też o Jeziorze Jasnym – najczystszym jeziorze w Polsce, i klika ciekawostek dla miłośników wędkowania – co można złowić w jeziorze Narie.

Toruń na weekend

Z czym kojarzy Wam się Toruń? Mi w pierwszej myśli z Kopernikiem i piernikami, ale to miasto oferuje o wiele Read more

Prawdziwa perełka – Zamek w Gołuchowie

Nieopodal Kalisza mieści się prawdziwy skarb, którego uroki docenią z pewnością nie tylko miłośnicy zamków oraz zabytkowych eksponatów. Poza cudem Read more

1 comment