Prebiotyczny szampon Vianek
Wybór kosmetyków do pielęgnacji włosów nie jest wcale prosty. Nie jednokrotnie z obawą sięgałam po szampony czy odżywki, bo nie chciałam zaprzepaścić wcześniej uzyskanych efektów. Dlatego wybieram takie marki, które znam i którym ufam. I ich nowości chętnie testuję, a niedawno w moje ręce trafił prebiotyczny szampon marki Vianek.


Szampon prebiotyczny – czyli jaki?
Na kosmetykach jest umieszczana taka masa nazw i informacji, że czasem można się w tym łatwo pogubić. Dlatego ja często szukam, co dane nazwy oznaczają i czy nie są tylko pustym sloganem, który ma przyciągnąć naszą uwagę. Kosmetyki prebiotyczne charakteryzują się łagodnymi i wartościowymi składami, a same prebiotyki to substancje odżywcze, które odpowiadają na potrzeby flory bakteryjnej. W tym przypadku jeśli mówimy o szamponie od Vianek, to kosmetyki prebiotyczne doskonale sprawdzą się też dla wymagającej i problematycznej skóry.
Szampon prebiotytczny Vianek
Ten szampon ma świetny skład. Zawiera w sobie skuteczne i łagodne środki które nie będą podrażniały nawet delikatnej i problematycznej skóry głowy. Doskonałą zaletą tego szamponu jest naturalny skład – mamy tu aż 98% składników pochodzenia naturalnego. Ja do testowania w boxie Pure Beauty otrzymałam wersję wzmacniającą szamponu Vianek. Lekki i ziołowy skład to jego największa zaleta, bo brak tych sztucznych wzmacniaczy jest widoczny po kondycji włosów. Są świetnie umyte, ale też lekkie i bez tendencji do szybkiego przetłuszczania się.
Skład szamponu Vianek
W tym szamponie można znaleźć całe bogactwo natury – ekstrakt z borówki, korzenia łopianu, kwiatu czarnej malwy. Te wszystkie składniki wpływają na ograniczenie wypadania włosów, ale też gwarantują ich szybszy wzrost. Dodatkowo znajdziemy tu olej rycynowy, który doskonale poprawia nawilżenie i poprawę kondycji włosów. I skoro szampon prebiotyczny to inulina – czyli prebiotyk, który doskonale odbudowuje mikrobiom skóry, ale też zabezpiecza przez utratą wody.
Szampon w codziennym stosowaniu
Już po kilku zastosowaniach widocznie poprawia się miękkość i lekkość włosów. Są wyraźnie lżejsze, ale jednocześnie bardzo przyjemne w dotyku. Bardzo podoba mi się też to, jak układają się w ciągu dnia, bo nie zauważyłam, żeby były zbyt puszące. Zdecydowanie są też bardziej podatne na stylizację. Szampon ma bardzo przyjemny zapach i konsystencję. Samo opakowanie ma tez bardzo ładną grafikę, ale najważniejsze jest to, co wewnątrz – a ten szampon pozytywnie Was zaskoczy.








Opublikuj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.