Herbata – idealny napój na chłodne dni

Poza kocem, obowiązkowym atrybutem jesiennych i zimowych wieczorów jest kubek z herbatą. Od jakiegoś czasu na rzecz takiego kubka naparu zrezygnowałam z kilku dawek kofeiny. Mam swoje ulubione smaki, które dobieram do mojego nastroju. Bardzo lubię też testować nowości, a ta seria od Teekane idealnie sprawdzi się w chłodne dni.

Herbata – co o niej warto wiedzieć?

Najprawdopodobniej pijemy dziś herbatę przez przypadek. Jest bowiem pewna historia, według której, chiński cesarz wypoczywał pod drzewem, kiedy jego sługa gotował wodę do picia, a liście herbaty po prostu niej wpadły. A tak oto powstała historia tego napoju. Do Polski trafiła najpewniej z Francji, gdzie żona Jana II Kazimierza rozsmakowała się w piciu herbaty.  

Ciekawostka – w Chinach herbata jest nie tylko popularnym napojem, ale też symbolem gościnności i szacunku. 

Właściwości herbaty

Zanim jeszcze przejdę do wyjątkowych smaków herbat Teekane, to warto wiedzieć jakie dobroczynne właściwości ma jej picie. Zecydowanie w Polsce najpopularniejsza jest herbata czarna. Sama w sobie najlepiej smakuje ciepła, a spora dawka teiny działa pobudzająco. Dodatkowo taka herbata obniża ciśnienie krwi, wpływa pozytywnie na krążenie. Ale to jeszcze nie wszystko ponieważ hamuje rozwój baterii i poprawia też trawienie. Często czarna herbata jest aromatyzowana, dzięki czemu możemy cieszyć się owocowym smakiem i zapachem.

Herbata dziś – co wybrać?

W sklepach półki uginają się od różnych herbat – smaki, rozdaje, sypane, w torebkach. Wybór jest ogromny. Ja herbaty Teekane znam od dawna i bardzo je sobie cenię za aromat i intensywny smak. Teraz w jesienne i zimowe wieczory wypijam ich bardzo dużo i sam unoszący się zapach wprawia mnie w miły nastrój. Pijemy herbatę rano, w południe, wieczorem – lubię sobie urozmaicać ich smaki. Rano wybieram raczej ziołowe – pokrzywa, melisa. A popołudniu i wieczorową porą pozwalam sobie na szaleństwo smaków.

Teekane – all you need is love

Gorąca nazwa zapowiada gorące smaki. To pudełko kryje w sobie herbaty w trzech kompozycjach: egzotycznej marakui, orzeźwiającego granatu oraz gruszka z figą. Każda mnie kusiła i wiem, że to nie pierwsze wypite przeze mnie opakowanie. Zapach jest bardzo intensywny i kusi z daleka, smak też bardzo mi odpowiada. Herbatka o smaku marakui ma specyficzny słodko-kwaśny posmak i na mnie działa pobudzająco i energetyzująco. Tą o smaku granatu najbardziej lubię do książki późnych wieczorem – słodycz rozgrzewa. Z kolej gruszka z figą to moje ulubione połączenie – przypomina mi takie syropy ze słoików, które robiła moja babcia. Zestaw herbat od Teekane All you need is love jest też pięknie zapakowany. To świetna opcja, żeby sprawić sobie lub komuś prezent i ruszyć w podroż herbacianych smaków.

Uważne podróżowanie
Uważne podróżowanie

Jakiś czas temu, kiedy sama byłam nieco zagubiona i szukałam swojej drogi spotkałam się z pojęciem uważności. I powiem szczerze, Read more

Dlaczego warto podróżować?

Czasami mam takie dni, że moje myśli odpływają ku tematom z serii egzystencjalnych. To w sumie ciekawe doświadczenie, bo pozwala Read more