Dermedic – żelowe nawilżenie

Znacie kremy o konsystencji żelu? Kiedyś ich unikałam ze względu na uczucie lepkości jakie zostawiają na skórze. Teraz już wiem, że to kwestia znalezienia odpowiedniego kosmetyku. Kremy-żele nie tylko świetnie nawilżają, ale też pozostawiają miłe uczucie ukojenia. Mój ostatni wybór to Dermedic – Hydrain3, zobaczcie, co ten krem potrafi.

Dermedic – unikatowa formuła

Odpowiednie nawilżenie skóry jest bardzo ważne. Ale też kosmetyki należy dobierać dokładnie, bo jednak nie chcemy efektu przetłuszczenia, tylko dobre i zdrowie nawodnienie. Wbrew pozorom wcale nie tak łatwo jest znaleźć taki krem, który pozwoli to nawodnienie utrzymać. W tym kremie od Dermedic została zastosowana unikatowa (bo opatentowana przez markę) formuła – a mianowicie kompleks Aqualare. Jego wyjątkowość polega na aż 4 postaciach kwasu hialuronowego. mają one różne wielkości molekularne i właśnie dzięki temu, mogą wnikać na różne głębokości naskórka i działać długi czas.

Krem żel – nawilżenie przez 48 godzin

Lekka formuła żelu jest dla mnie ogromnym plusem. To zdecydowanie duża ulga dla suchej i zmęczonej po całym dniu skórze, a z kolei raz świetna opcja nawet pod makijaż. Krem zapewnia nawilżenie przez 48 godzin – uzupełnia niedobory wody, ale też hamuje jej utratę. To wszystko składa się na uzyskanie zdrowego i promiennego wyglądu cery. Dodatkowo kwas zawarty w kremie działa jak bariera zabezpieczająca przed szkodliwych działaniem czynników zewnętrznych. Krem świetnie się wchłania, z powodzeniem można po niego sięgać w czasie letnim, kiedy wybieramy ciut lżejsze kosmetyki. Żelowa formuła daje mile uczucie podczas stosowania.

Krem premium w dobrej cenie

Kilka razy sprawdzałam cenę tego kremu od Dermedic. Mam końcówkę innego kremu o żelowej formule, ale jego cena jest sporo wyższa, a tak szczerze – w tym mi wszystko odpowiada. Skład, odczucie podczas stosowania, efekty. Więc jeśli to się zgadzam, to cena poniżej 50 złotych za 50 ml jest zdecydowanie dobra. A jak się dobrze zapoluje na necie, to można znaleźć w nawet dużo niższej cenie. Ten akurat mam z pięknego kalendarza adwentowego od Pure Beauty. Ale coś czuję, że zagości u mnie o wiele dłużej. Krem jest w bardzo ładnym słoiczku – prostota i niebieski kolor nawiązujący do nawilżenia bardzo do mnie przemawiają.

Pure Beauty – prawdziwa letnia wySpa Skarbów

Ajjjj zapomniałam jak to fajnie dostać prezent niespodziankę, a otwieranie czerwcowego pudełka od Pure Beauty sprawiło mi wiele radości. Ten Read more

Uriage – moc wody termalnej

Nie ukrywam, że otwierając Box od Pure Beauty i przeglądając co się w nim znajduje, od początku miałam swoich faworytów. Read more