Autumn Vibes – box jesieniary

Przyznać się – kto kocha jesień? Ja staram się znaleźć coś dobrego w każdej porze roku. Ale te pierwsze jesienne dni – kiedy już panuje lekki chłód (tak wyczekiwany po upałach), a jednocześnie otula i grzeje słonce to jedna z moich piękniejszych wspomnień. To otulenie warto zafundować też sobie w pielęgnacji, a ta u mnie nieco różni się w zależności od pory roku.

Box Autumn Vibes od Pure Beauty skrywa w sobie kosmetyki Garnier i Mixa. To idealny zestaw do nawilżenia, regeneracji i przedłużenia blasku na skórze i włosach. Jesień wcale nie musi być szara – tak samo jak nasza skóra, warto o nią dbać o każdej porze roku.

Garnier – serum z witaminą C na noc, cena 52,99 zł/30 ml

Ajjjjj nie mogę się nie uśmiechnąć na widok mojego ulubieńca, a w dodatku takiego, po który sięgam niezależnie od pory roku. Bo zawarta w składzie tego serum witamina C nie tylko świetnie radzi sobie z przebarwieniami, ale tez zapewnia zdrowy i odżywiony wygląd. Tym razem trafiła do mnie nieco inna wersja tego serum, bo to jest przeznaczone do stosowania na noc, a kiedy my się regenerujemy, regeneruje i odżywia się też skóra twarzy i szyi. Jest tu aż 10% skoncentrowanej witaminy C, a jego działanie wspomaga tez kwas hialuronowy. Skóra ma być odżywiona i wypoczęta już po 3 godzinach od aplikacji. A jak znam inne opcje tego serum #garnier, to tak pewnie będzie.

Garnier – serum z witaminą C pod oczy, cena 37,99 zł/15 ml

Właśnie miałam szukać czegoś pod oczy, bo już wydłubuję ostatki z innego opakowania, więc świetny czas na wypróbowanie nowości. A jednocześnie też super opcja, żeby pielęgnacja była w podobnym klimacie jeśli chodzi o skład. A skład wygląda tu bardzo dobrze, bo to 4% formuła z witaminą Cg, niacynamidem, kofeiną i pudrem bananowym. I to właśnie kofeina w poprzednim kremie pod oczy mnie oczarowała, więc połączenie tego z witaminą C, z którą moja cera się lubi brzmi jak plan idealny. Serum ma redukować oznaki zmęczenia. Bardzo duży plus ode mnie też za poręczne opakowanie kosmetyku.

Mixa – nawilżający krem ochronny, cena 59,99 zł/400 ml

Wielkie opakowanie pełne świetnego kremu, który można stosować na twarz, dłonie i całe ciało. Ja najczęściej wybieram opcję używania go jako balsam. Krem jest przeznaczony do bardzo suchej i wrażliwej skóry. Nie podrażnia dogłębnie nawilża, ale też wspiera barierę ochronną. To świetny kosmetyk na jesień i zimę, bo latem chętniej sięgam po lżejsze formuły, jednak takie dogłębne nawilżenie jesienią jest mi bardziej potrzebne. Znajomość swojej skóry i jej problemów i potrzeb to też bardzo ważna rzecz i lata obserwacji, choćby jak dany skład się u nas sprawdzi. A ten jest zawsze świetnym wyborem – #bodycare na wyciągnięcie ręki.

Garnier – regenerujące płatki pod oczy, cena 16,99 zł/6 ml

Od tego zaczynam praktycznie każdy dzień. Płatki pod oczy to dla mnie podstawa, a nie ukrywam też, że worki pod oczami to jeden z moich większych kompleksów. Bardzo chętnie sięgnę po kolejna i sprawdzę ich działanie. Te mają bardzo bogaty skład – aż pół miliona frakcji probiotyków, o bardzo dobroczynnym działaniu: utrzymanie prawidłowego pH skóry, stymulowanie do odbudowy bariery ochronnej. Takie połączenie ma sprawiać, że właśnie te worki i oznaki zmęczenia będą znacznie redukowane, a dzięki temu cała twarz wygląda na bardziej wypoczętą i zadbaną.

Garnier – maseczka na usta, cena 10,49 zł/5 ml

Były oczy, teraz usta – bo o nie też warto dbać. I poza pomadką ochronną zapewniać lekkie złuszczanie i porządną dawkę składników. Ja często w okresie jesiennym borykam się z suchymi ustami, a czasem mam wrażenie, że im częściej sięgam po pomadki, tym szybciej usta są przesuszone. W tej masce jest nie tylko ekstrakt z wiśni, ale też pantenol. Już po 15 minutach można cieszyć się odżywionymi ustami i uporać się z suchą skórą.

Garnier – maska w płacie do twarzy, cena 14,99 zł/32 g

Kolejna maska od Garnier jest do twarzy. Maski w płacie bardzo lubię, zwłaszcza to ukojenie jakie czuję zaraz po nałożeniu. Ta opcja – to hydra bomb, która zarówno nawilża jak i wygładza. Jej skład został wzbogacony ekstraktem z granatu, a mocne nawilżenie i odżywienie jest bardzo odczuwalne, pozostawia skórę wygładzoną i pełną blasku. Taka maska to ekspresowe, ale też bardzo kompleksowe nawilżenie i odżywienie. I super opcja na domowe spa.

Garnier Fructis – keratin filler, odbudowująca kuracja do włosów, cena 22,99 zł/200 ml

Świetny kosmetyk, który nie tylko odżywia, ale bardzo wzmacnia i widocznie wygładza włosy. To odżywka przeznaczona do spłukiwania, a w składzie jest aż 19% keratynowy kompleks, który odbudowuje włosy. Dogłębne działanie też odżywki sprawia, że efekty są dobrze i szybko widoczne. Już po pierwszy użyciu widać różnicę, a regularne stosowanie pozwala na wzmocnienie włosów bardzo kompleksowo. Po stosowaniu już 2-3 razy w tygodniu włosy są zdecydowanie bardziej odżywione, a nawet te suche i puszące się są okiełznane.

Garnier Fructis – krem bez spłukiwania, cena 25,99 zł/400 ml

To szyba najszybciej działający kosmetyk do odżywienia włosów. Ten krem 10 w 1 działa cuda, a dodatkowo bardzo lubię jego konsystencję. Jednocześnie jest jest to typowa maska, która jest dość ciężka, tylko lekka formuła świetnie sprawdza się do używania bez spłukiwania. A ja przy takich kosmetykach jestem dość ostrożna, bo jednak obawiam się zbyt dużego obciążenia włosów, co znowu przekłada się na szybsze przetłuszczanie. jest tu bardzo dobry skład który wnika w strukturę włosa – regeneruje i nawilża. Zapewnia też ochronę przed wysoką temperaturą, a jesienią sięgam po suszarkę i prostownicę częściej niż w ciepłe dni. Ja stosuję go najczęściej od połowy włosów aż po same końce.

To świetny box, który zapewni świetną i dobrą jakościowo jesienną pielęgnację. Macie swoich jesiennych ulubieńców?

Post powstał w ramach współpracy barterowej z Pure Beauty 🙂

Pure Beauty – prawdziwa letnia wySpa Skarbów

Ajjjj zapomniałam jak to fajnie dostać prezent niespodziankę, a otwieranie czerwcowego pudełka od Pure Beauty sprawiło mi wiele radości. Ten Read more

Uriage – moc wody termalnej

Nie ukrywam, że otwierając Box od Pure Beauty i przeglądając co się w nim znajduje, od początku miałam swoich faworytów. Read more