Litwa – Kłajpeda, atrakcje na weekend
Kłajpeda to największe miasto położone na wybrzeżu Morza Bałtyckiego nad Zalewem Kurońskim. Jest tu całkiem urokliwe Stare Miasto, a tereny nad samą rzeką zachęcają do spacerowania. Idealna opcja na weekendowe zwiedzanie. Jesteście ciekawi jakie atrakcje tu czekają?
Kłajpeda – kilka słów o historii
To aktualnie trzecie co do wielkości miasto na Litwie, kiedyś nazywane było Memel. W 1252 roku Kawalerowie Mieczowi zbudowali tu zamek, wokół którego zaczęło rozrastać się miasto. Atrakcyjna lokalizacja z dostępem do wody sprawiła, że szybko pojawili się tu rzemieślnicy, a samo miasto pełniło ważną rolę w handlu. Samo miasto było pod panowaniem Szwecji, Rosji, Prus, a także III Rzeszy, ZSRR. W czasie wojny ponad 60% Starego Miasta zostało zniszczone. Od 1990 roku miasto wróciło w granice Niepodległej Litwy.



Stare Miasto Kłajpeda
Jeśli spodziewacie się wielkiego rynku to nic z tego. Stare Miasto w Kłajpedzie to mniejsze i większe uliczki, a jedną z wartych większej uwagi jest Aukštoji, gdzie można znaleźć zabytkowe domy o drewnianej konstrukcji z murem pruskim. Ja jestem fanką takiego błądzenia uliczkami i szukania zakamarków, ale samo miejskie życie zdecydowanie tętni bliżej rzeki Danė. To tu znajdują się liczne knajpki i kawiarnie, a także nie mała atrakcja – żaglowiec Meridians. Jednym z obowiązkowych miejsc jest Plac Teatralny. Tu znajduje się pomnik Anusi z Tharau, która jest bohaterką wiersza lokalnego poety Szymona Dacha. Co ciekawe, jeszcze w XIX wieku były to tereny bagniste, kiedyś znajdowała się tu fosa zamkowa. A skoro o zamku mowa…
Zamek krzyżacki – atrakcje Kłajpeda
Jak wiecie, zwiedziałam już sporo zamków krzyżackich, a wszędzie gdzie pojadę staram się szukać ciekawych miejsc. I takim miejscem zdecydowanie jest muzeum zamkowe w Kłajpedzie. Jego część jest obecnie w remoncie i kilka razy sprawdzałam w internecie czy na pewno jest otwarte. Bo chociaż wybrałam się tam w sobotę bliżej południa w słoneczny dzień to byłam początkowo jedyną zwiedzającą. Co jest w gruncie rzeczy bardzo smutne, bo z każdego odwiedzonego miejsca można się czegoś nauczyć.
Pierwsze wzmianki o zamku pojawiły się w 1252 roku. Początkowo była to oczywiście drewniana konstrukcja, która stanęła między dwoma rzekami. Jednak z uwagi na bagnisty teren lokalizacja zamku murowanego została zmieniona. Podczas jego budowy w Kłajpedzie pojawił się sam Ulrich von Junginge wraz z architektem nadzorującym prace. W zamkowych murach mieści się obecnie nowoczesne muzeum. Aktualnie część obiektu jest w remoncie, ale w cenie biletu można zwiedzić 3 z 5 części ekspozycji. To nowoczesne i interaktywne wnętrze mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Poznacie tu historię samego miasta i jego rozwoju. Na ekranach multimedialnych można obejrzeć nagrania z prac archeologicznych, a liczne gabloty eksponują wiele przedmiotów. Mnie zdecydowanie najbardziej urzekły piękne i niesamowicie zdobione kafle.



CIEKAWOSTKA – najcenniejszym artefaktem jest tu złoty pierścień z XVI wieku, który został znaleziony podczas prac archeologicznych.
Kolejne ekspozycje znajdują się w innym budynku. Od razu uwagę zwracają piękne ceglane tunele, a każdy z nich przedstawia dzieje z innego okresu czasu. Znajdziemy tu masę zdjęć i przedmiotów, które przedstawiają dzieje Kłajpedy w kolejnych wiekach. Ostatnia wystawa o nazwie 39/45 pokazuje losy miasta pod okupacją.
WAŻNE – wejście do muzeum kosztuje 4 euro. W tej cenie można zwiedzić wszystkie trzy wystawy. Większość informacji jest dostępna także w języku angielskim. Spokojnie można tu spędzić 2-3 godziny.
Rzeźby Kłajpeda
W całym mieście można znaleźć wiele ciekawych rzeźb, a ich poszukiwania to super opcja, żeby zapuścić się w liczne uliczki i poznać lepiej miasto. Jedną z najciekawszych jest Czarny Duch, który znajduje się przy moście obrotowym w porcie. Rzeźba ma ponad 2 metry wysokości i jest mocno upiorna, zwłaszcza w szary i ponory dzień. Ale dla równowagi, można tu znaleźć też jedno z najsłodszych tego rodzaju dzieł jakie widziałam – czyli myszkę. Malutka myszka z brązu ma ponoć też magiczną moc spełniania życzeń. Inne, które wpadły mi w oko to Rybak nad brzegiem rzeki Danė, rzeźba w miejscu starej poczty, czy dziewczynka dająca buziaka w porcie. A jest ich tu o wiele więcej.



Plaża – Kłajpeda
Sama Kłajpeda jako miasto portowe skupia swoje główne atrakcje wokół rzeki i oczywiście portu. Jednak będąc tu, nie można odmówić sobie spaceru po plaży. Warto pamiętać jednak, że większość miasta jest położona nad Zalewem Kurońskim, ale spokojnie – nad samo morzko też można dojechać. Ja wybrałam taką plażę, gdzie dodatkową atrakcją są pozostałości po Twierdzy Memel, która powstała w XIX wieku. Sama plaża Melnrage jest szeroka, a tereny wokół ładnie zagospodarowane – są drewniane pomosty, leżanki, ławki. Jest też molko, na którym można wypatrzeć kolejną ciekawą rzeźbę. W pobliżu plaży jest bezpłatny parking, nie wiem jak wygląda to w sezonie. Ale ludzi w ciepły sobotni dzień było sporo.



Muzeum Zegarów – atrakcje jakie kryje Kłajpeda



CIEKAWOSTKA – w Muzeum pokazanych jest ponad 1700 zegarów.
Aktualnie na pierwszym piętrze jest też wystawa malarska. I to nie byle jaka, ponieważ są tu prezentowane dzieła z Narodowej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego we Lwowie. Warto dodać, że to największe muzeum na Ukrainie. Można tu zobaczyć dzieła takich autorów jak: Francisco Goya ,Prospero Fontana ,Alexander Adriaenssen , Jean-Pierre Norblin, ale też Jana Matejko czy Henryka Siemiradzkiego.
WAŻNE – bilet wstępu kosztuje 5 euro.
Inne atrakcje w mieście Kłajpeda
Co jeszcze warto zobaczyć?
- Litewskie Muzeum Morza i Delfinarium – żeby się tam dostać trzeba dopłynąć statkiem z portu, ta część Kłajpedy – Smiltynè, położona jest po drugiej stronie Mierzei Kurońskiej
- Park Rzeźb
- Muzeum Historii Litwy
- Muzeum Kowalstwa
Czy mi się podobało? Tak – muzeum zamkowe i samo spacerowanie nad brzegiem rzeki to była prawdziwa przyjemność. To świetne miasto do zwiedzenia w weekend.
Przeczytaj także post Litwa: Kowno – co warto zobaczyć








1 comment