Clarena – luksusowy krem z kawiorem

Clarena do dla mniej jedna z marek z wyższej półki. Ma doskonałe składy, a działanie kosmetyków mnie zawsze bardzo zaskakuje. Powiem więcej – to ten przypadek, kiedy zdecydowanie drożej znaczy lepiej. Ten krem od pierwszych zastosowań stał się moim ulubieńcem.

Clarena – marka premium

Każdy ma swoje pojęcie marki premium. Dla mnie świadczy o tym wysoka jakość i szybko widoczne efekty. A w tym kremie zakochałam się bardzo szybko, a raczej jestem bardziej sceptyczna i czekam jak moja skóra w dłuższej perspektywie reaguje. Ja swój krem znalazłam w kalendarzu adwentowym od Pure Beauty. I takie boxy to świetna opcja, żeby poznać kosmetyczne hity i nowości. Zasługą tego kremu i jego działania jest skład. Znajdziemy tu ekstrakt z kawioru, który jest bogactwem animokwasów, doskonale regeneruje barierę ochronną skóry i wpływa na szybszą odnowę komórek. Kolejnym dość rzadko spotykanym w kremach składnikiem jet zmikronizowana perła. To właśnie ona zapewnie dobre nawilżenie, ale także matuje, łagodzi stany zapalne i koi. Warto też wspomnieć o tym, że rozjaśnia koloryt skórry, zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek.

Nawilżenie i ochrona

Samo nawilżenie nie czyni już kremu wyjątkowym. Ale jeśli dodamy do tego działanie przeciwzapalne, zapobieganie fotostarzeniu i ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi to już brzmi jak krem doskonały. A wszystko to choćby zawartej w składzie witaminy E. Ten krem jest dedykowany do skóry dojrzałej z utratą elastyczności. Ale na moją, często zmęczonej długimi godzinami przed komputerem cerę działa doskonale.

Działanie kremu Clarena z kawiorem

Zacznę od tego, że ten krem bardzo przyjemnie się aplikuje i pozostawia miłe uczucie na skórze. Ma lekką formułę i dość szybko się wchłania. Po jego nałożeniu skóra jest miła w dotyku. Krem ma działanie liftingujące, bardzo dobrze uelastycznia skórę i sprawia, że jest wygładzona i rozświetlona. Bardzo dobrze współgra z innymi kosmetykami do kolejnych kroków pielęgnacji, ale jest też świetnym przygotowaniem pod makijaż. Krem jest w eleganckim i minimalistycznym słoiczku o pojemności 50 ml i kosztuje około 170 zł. Czy sporo? To zależy. Biorąc pod uwagę świetne działanie to dla mnie jedna z ulubionych marek kosmetycznych.

Pure Beauty – prawdziwa letnia wySpa Skarbów

Ajjjj zapomniałam jak to fajnie dostać prezent niespodziankę, a otwieranie czerwcowego pudełka od Pure Beauty sprawiło mi wiele radości. Ten Read more

Uriage – moc wody termalnej

Nie ukrywam, że otwierając Box od Pure Beauty i przeglądając co się w nim znajduje, od początku miałam swoich faworytów. Read more