Gdańsk – dwa miejsca, dla fanów Pottera

To absolutnie obowiązkowe punkty dla każdego fana Harrego Pottera. I tu wiek się nie liczy – sama jako osoba dorosła, śmiało mogę powiedzieć, że byłam jedną z najbardziej podjaranych w tych miejscach. Ale bardzo się cieszę, że tu trafiłam, bo odrobina magii i taka szczera radocha przyda się każdemu. Zatem zapraszam ze mną do Ministerstwa Magii i Czekoladowej Żaby.

Fani Pottera ruszajcie tu!

Tak, jestem fanką. Znam każdą część, każdą przeczytałam dobrze ponad 10 razy, a liczenia obejrzanych filmów nawet się nie podejmuję. Ale jeśli ktoś lubi nietypowe i wyjątkowe miejsca to nawet jeśli wielkim fanem Harrego nie jest, to wyjdzie stąd zadowolony.

W tych dwóch magicznych miejscach, fani Harrego Pottera znajdą całą masę artefaktów, które ich zaciekawią – od klatki z Hedwigą przy samym wejściu (Czekoladowa Żaba), przez stare skórzane walizki, miotły i inne magiczne przedmioty. Nie tylko panuje tu świetny klimat, ale też zadzieje się prawdziwa magia. Obie kawiarnie są zlokalizowane na Starym Mieście w Gdańsku i warto wcześniej zrobić rezerwację. W Ministerstwie Magii jej nie miałam i chwilę musiałam odstać (a i tak miałam duuuuuże szczęście), ale w niedawno otwartej Czekoladowej Żabie bez rezerwacji w weekend jest ciężko.

Magia tu jest – Czekoladowa Żaba

Knajpa jest podzielona na dwie części. Jedna znajduje się na parterze i jest zdecydowanie jaśniejsza, a do drugiej części prowadza schody w dół. Choć obie są pięknie urządzone i nie brakuje tu masy magicznych przedmiotów, to zdecydowanie bardziej przypadło mi do gustu podziemie. Zacznę od magicznego sufitu – to jakby wiszące chmurki, które mienią się na liczne kolory. Ciemne ściany z pięknymi lustrami dodają charakteru. Kto zna klimat Pottera, ten z pewnością zwróci uwagę na ruchome obrazy – są mega. Sama nazwa kawiarni mocno koresponduje z książką, bo to właśnie w opakowaniu czekoladowej żaby, Harry w pierwszej części przygód zdobył swoją pierwszą kartę z słynnym czarodziejem. I tu mega miła niespodzianka – na koniec wizyty w kawiarni dostaje się też kartę, tylko z żabo-czarodziejem. Taki drobiazg, ale nie można się nie uśmiechnąć.

Ministerstwo Magii w Gdańsku

To miejsce odwiedziłam zimą i już na dzień dobry jest wyjątkowo. Potrafią tu w pierwsze wrażenie. Od razu wzrok przyciąga masa obrazów i przedmiotów magicznych, z sufitu zwieszają się świece. Przy wejściu jest też sklepik dla fanów Harrego Pottera, można tu kupić różdżki, słodycze i całą masę innych cudów, ale uprzedzam – jest drogo. Ta knajpa była pierwsza na planie Gdańska, więc nie mogę nie wspomnieć o samym sposobie podania zamówionych dań i napoi. Po wypowiedzeniu zaklęcia z kociołka bucha para – co robi mega klimat. Ta knajpa jest dużo większa. I uwaga – w łazienkach grasuje Jęcząca Marta. Warto śledzić profil Ministerstwa Magii na IG, bo są tu też organizowane fajne wydarzenia – na przykład sowie warsztaty.

Menu – Czekoladowa Żaba i Ministerstwo Magii

W obu miejscach menu jest dosyć rozbudowane. Są tu sałatki, makarony, naleśniki, pizze i wiele koktajli i napojów – dla starszych i młodszych czarodziei. Dostępne są nie tylko dania wytrawne, ale tych na słodko też nie brakuje. Wszystko jest pięknie podane, a nie można się nie uśmiechnąć na magiczne nazwy niektórych propozycji. Jeśli chodzi o ceny to w sumie jak wszędzie – wszystko zależy od tego co wybierzemy, ale jeśli mówimy o obiedzie z napojem to trzeba liczyć 60-80 zł za osobę.

GDZIE: Ministerstwo Magii – ul. Szeroka 52, Gdańsk. Czekoladowa Żaba – Św. Ducha 68, Gdańsk.

Toruń na weekend

Z czym kojarzy Wam się Toruń? Mi w pierwszej myśli z Kopernikiem i piernikami, ale to miasto oferuje o wiele Read more

Prawdziwa perełka – Zamek w Gołuchowie

Nieopodal Kalisza mieści się prawdziwy skarb, którego uroki docenią z pewnością nie tylko miłośnicy zamków oraz zabytkowych eksponatów. Poza cudem Read more